Biznes start z głową to jedno z większych wyzwań dla początkujących przedsiębiorców. Otworzyć firmę – tak technicznie – jest w dzisiejszych czasach bardzo łatwo. Wystarczy nawet kilka kliknięć w Internecie. Jednak zacząć tak, żeby po kilku latach nie zwinąć biznesu jest już sporym wyzwaniem.

Co sprawia, że biznes start jest trudny? 

Według badań prowadzonych przez firmę Euler Hermes zwykle upadają młode firmy: po pierwszym roku działalności upada 30%, a po 5 latach – 70% małych i średnich firm. Wiele w internecie można przeczytać o tym, że firmy są „zabijane” przez wysokie koszty, zmieniające się przepisy, dużą konkurencję, trudność ze zdobyciem klientów, opóźnienia w płatnościach czy przez konieczność zajmowania się każdym aspektem prowadzenia firmy samodzielnie. Oczywiście – to wszystko są wyzwania z jakimi jako przedsiębiorca trzeba się mierzyć, natomiast z mojego wieloletniego doświadczenia pracy z przedsiębiorcami i prowadzenia własnej firmy sądzę, że należałoby się jednak zastanowić, na ile startujący przedsiębiorcy są przygotowani do prowadzenia biznesu? Na ile właśnie w sposób „biznesowy” podeszli do realizacji swojego pomysłu na firmę? 

Bo firmę i sukces w biznesie, tak jak szczęście w życiu się robi!

Dziś mam więc dla Was nie lada gratkę, bo wywiad z kobietą rakietą, która z sukcesem prowadzi biznes w nieprostej branży brafitterskiej. Ciągle go rozwija, patrzy w przód… a przede wszystkim dobrze liczy i kalkuluje swoje kolejne przedsięwzięcia finansowo.  

Biznes start z głową.

Agnieszka Socha BiznesPoznajcie Agnieszkę Sochę!

Agnieszka od 10 lat prowadzi swoje sklepy „Only her” w 3 miastach, jest dystrybutorem kilku marek bieliźnianych i przede wszystkim szkoli – osoby z branży brafitterskiej, ale także takie, które mają stacjonarne butiki z np. ubraniami. Uczy ich tego jak prowadzić biznes. Organizuje też konferencje branżowe. Także jak widzisz kobieta Rakieta, która naprawdę wiele rzeczy biznesowo robi, ma wyniki, a ciągle jej się wydaje, że robi jeszcze za mało!

Agnieszka jest kobietą, którą biznesowo podziwiam bardzo za to, że ma w swój kod w biznesie, w swoje DNA wpisane liczenie pieniędzy w firmie. To co robi, robi z pasją, poczuciem misji, ale także nie odpuszcza strony finansowej. Ma to zawsze mocno przemyślane i policzone. Z racji specyfiki swojego biznesu jej prawdziwym konikiem jest tzw. gospodarka zapasami, czyli robienie zamówień i świadome, przekalkulowane prowadzenie magazynu w sklepie. Swoją wiedzą finansową, ale także tę dotyczącą sprzedaży, obsługi klienta czy działania jako „firma/marka” w social media, bardzo chętnie dzieli się z innymi.

Namówiłam ją na dłuższą rozmowę o jej doświadczeniach, radach i poradach dla startujących przedsiębiorców. Posłuchaj tej rozmowy koniecznie! Szczególnie jeśli planujesz wystartować z jakimkolwiek biznesem, albo masz własny biznes, który nie zarabia tak, jak byś sobie tego życzyła czy życzył.  

O czym dowiesz się z tego odcinka podcastu „Biznes start z głową”?

Mówimy w tym odcinku między innymi o tym:

  • Od czego zacząć swój biznes?
  • Jak znaleźć pomysł na siebie?
  • Jak posprawdzać na wstępnym etapie czy biznes się w ogóle kalkuluje? jakich błędów się wystrzegać?
  • Jak poradzić sobie ze strachem we własnej firmie i znaleźć odwagę do działania?
  • Jakich miar finansowych używać, żeby kontrolować to co dzieje się w firmie?
  • Jak planować biznes i jak planować zarabianie w biznesie?

Agnieszka dzieli się swoją historią i doświadczeniem, daje konkretne porady dla startujących i tych już trochę bardziej doświadczonych przedsiębiorców. Wywiad naszpikowany praktycznymi poradami i biznesowym pragmatyzmem. Zapraszam do odsłuchania!  

Podcast w formie nagrania audio.

Ten odcinek podcastu możesz odsłuchać w formie audio. 

Podcast jest dostępny dla Ciebie:

Moje przemyślenia po rozmowie z Agnieszką.

Planując pytania do tej rozmowy nie wiedziałam, że ona wyjdzie nam aż tak „biznesowo-finansowa”. Natomiast bardzo się cieszę, że w tej rozmowie wybrzmiało tak bardzo to, że fajnie jak biznes jest pasją, tylko, że na tym biznes się nie kończy. Bardzo dobrze, jak w biznesie przyświeca nam jakaś misja – jakiś wyższy cel, który chcemy zrealizować. Natomiast sama pasja czy misja nie wystarcza do tego, żeby to był dochodowy biznes.

Do tego trzeba na drugiej szali – tych wszystkich emocji i uniesień, jakie daje nam pasja czy misja – postawić twarde kalkulacje. Mieć jasność odnośnie swojego dochodu. Nie tylko przychodu, ale także kosztów i zysku jaki jestem w stanie i chcę, na takim przedsięwzięciu osiągnąć.

Jeśli mamy rodzinę, bliskich czy siebie „do wykarmienia”, to bardzo pomaga przygotować realny plan (wersje A, B i C). Potem trzeba działać krok po kroku, pozostać czujnym i elastycznym na zmieniające się okoliczności.

Taki przemyślany mini plan finansowy przedsięwzięcia warto zrobić wcześniej i go mieć. Po co? Choćby po to, że takie działanie pozwoli nam uniknąć wypalenia, czy frustracji na pewnym etapie rozkręcania biznesu. Brak spływających pieniędzy z biznesu na konto (wtedy, kiedy tych pieniędzy potrzebujemy, na podstawowe potrzeby nasze i naszych bliskich), potrafi nam podcinać skrzydła, doprowadzić do dużego napięcia, poczucia zagrożenia i przede wszystkim może okazać się, że znaleźliśmy najlepszy sposób na to, żeby „znienawidzić” swoją pasję.

W sytuacji zagrożenia, działamy o wiele bardziej chaotycznie, co tylko pogłębia nasz problem. Odpalają się negatywne taśmy i scenariusze w naszej głowie, ładujemy się trudnymi emocjami, tymi które ja lubię nazywać emocjami z ciemnej strony mocy – strach, złość, agresja (albo depresja – zależnie trochę do czego pcha nas nasz temperament). Błędne koło się wtedy zazębia, utrwala się i potęguje jeszcze bardziej to, czego właśnie nie chcemy w naszym życiu. Mamy jeszcze więcej strachu, złości, agresji czy poczucia „beznadziejności” naszej sytuacji.

Także chciałabym, abyście zapamiętali, że pieniądze w biznesie liczymy, na każdym jego etapie – przed startem i potem jak już nasza firma działa. Nie jest to odpowiedzialność księgowej, czy żadnej innej osoby (oczywiście inne osoby mogą nam pewne dane przygotowywać). Jednak za wynik finansowy – dochód/zysk odpowiada właściciel biznesu. Odpowiada za jego wyznaczenie i realizację. … i potrzebujesz także stworzyć do tego, dopasowany do Ciebie i Twojego biznesu, system monitorowania i kontrolowania wyniku finansowego. Na to też potrzeba czasu, testowania oraz sprawdzania różnych sposobów i miar. Patrzenia na to, co u Ciebie w biznesie działa, a co nie. Takiej ciągłej ciekawości, usprawniania, uczenia się i jeszcze raz testowania!

Biznes to łączenie emocji – tego co dodaje nam i naszym klientom energii (przerzuca nas na „jasną stronę mocy) i twardych danych oraz liczb. Także działajcie. Jak mawiał Joda: Rób, albo nie rób. Nie ma spróbuję. Nawet jak coś testujesz, to działaj. Zrób to, wdróż… a nie powtarzasz tylko, … dobrze, może spróbuję, może później, może kiedyś … i nic nie robisz. Odwlekasz działanie i wdrożenie. Dbaj o klientów, ich obsługę w biznesie i licz pieniądze. Nie ma nic złego w tym, że na swoim biznesie chcesz zarabiać.

Gdzie znajdziecie Agnieszkę? 

Jeśli chcielibyście pośledzić Agnieszkę w sieci i skorzystać z tego czym się dzieli, albo zapisać się na któreś z jej szkoleń, to znajdziecie Agnieszkę na:

A teraz jestem ciekawa – jaką najważniejszą refleksję, inspirację czy lekcje, wynosisz z tej rozmowy!

? Daj znać co na dziś najbardziej przeszkadza Ci zarabiać w biznesie i jaka jest jedna rzecz, jaką zrobisz i przetestujesz, żeby tę przeszkodę usunąć?  

Koniecznie daj nam znać! Jeśli wiesz co Ci przeszkadza, ale na dziś jeszcze nie widzisz być może kierunku, co z tym zrobić – to też daj znać. Bardzo chętnie obie z Agnieszką poczytamy Wasze komentarze i podzielimy się swoimi poradami o tym jak rozwiązywać problemy w biznesie.

Jeszcze jedna sprawa…

Planuję serię materiałów dla Was dotyczących zarabiania w firmie. Tego jak budować wartość i dochodowość we własnym biznesie. Jest więc możliwość znalezienia rozwiązań na trapiące Was problemy biznesowe, poszukania inspiracji i sposobów na to jak zarabiać, sprzedawać, budować wartość, prowadzić dochodową firmę, mierzyć i kontrolować wyniki firmy, zatrudniać i rozwijać pracowników, rozwijać siebie jako lider. Materiały te będą bardziej dostosowane do Waszych potrzeb – jeśli dacie mi znać CZEGO POTRZEBUJECIE. Jakie są Wasze problemy, jak jeszcze lepiej w tych tematach mogę Wam pomóc?

Dajcie znać w komentarzu pod tym podcastem lub napiszcie do mnie na kasia@finanseodkuchni.pl czego Wam potrzeba, jeśli chodzi o wiedzę lub inspirację dotyczącą prowadzenia własnego biznesu.


Masz Talent Kasia IwanoskaPolub moją stronę Finanse od Kuchni – Kasia Iwanoska na Facebooku

Jeśli podobał Ci się ten artykuł udostępnij go proszę swoim znajomym, zostaw „lajka” lub komentarz, a  będę wiedziała, że moja praca ma sens. Dla mnie taki Twój gest to ogromna motywacja do dalszej pracy! IMG_0280

    NIEB_BANER koniec post-okrag