Każdy z nas tysiące razy słyszał hasło „aktywnie inwestuj oszczędności”. „Wytarty slogan!” – powie wiele osób. Ja wierzę jednak, że właśnie słowo AKTYWNIE jest kluczem do sukcesu. Wcale nie chodzi mi tu o potoczne zrozumienie, że pieniądz, który leży traci na wartości – o tym wie każdy. Dla mnie słowo aktywnie kryje w sobie 6 podstawowych zasad zdrowego inwestowania.

Stosując te zasady do inwestowania swoich oszczędności – zwiększasz szanse na stały przyrost gotówki w portfelu. Co ważniejsze – sukces jaki osiągniesz będzie świadomy. Jeśli coś staje się Twoją świadomą kompetencją – to jesteś w stanie ten sukces powtarzać.

aktywnie inwestuj oszczędności FacebookCo to dla mnie znaczy aktywnie inwestuj oszczędności?

Słowo AKTYWNIE jest dla mnie akronimem 6 zasad. Zasad, które wdrożone w życie pozwalają Ci zachować odpowiedni i indywidualnie dostosowany do Ciebie profil ryzyka inwestycji.  Zastosowanie ich w praktyce pozwala, według mnie, znacznie trafniej dobierać inwestycje adekwatne dla Ciebie… a przede wszystkim pozwala uniknąć wielu podstawowych błędów.

Dla jasności – zaczynając swoją przygodę z inwestowaniem musisz nastawić się także na straty – to element procesu uczenia się. Chodzi jednak o to, aby te straty nie były dla Ciebie zbytnim obciążeniem w portfelu, a Twój całościowy portfel inwestycji na tyle się bilansował, aby ostatecznie „wyjść na plus”.

Jakie są więc moje zasady aktywnego inwestowania oszczędności?

  1. Analiza

  2. Konsekwencja

  3. Testowanie

  4. Yyyyyy

  5. Wiedza

  6. Nie Inwestuj Emocjonalnie

Inwestuj AKTYWNIE oszczędności… czyli jak?

1. Analiza:

To jedna z podstawowych zasad. Musisz znać swoje oszczędności i tym bardziej inwestycje. Wiedzieć jaką część oszczędności w jak ryzykowne inwestycje możesz, mówiąc kolokwialnie, „zapakować”. Musisz znać także rynek i analizować, śledzić tematy powiązane z Twoimi inwestycjami. Musisz znać także siebie. Wiedzieć jakie ryzyko lubisz – nie tylko jakie ryzyko zniesie „twój portfel oszczędności”, ale także rozumieć jaka jest Twoja indywidualna granica „stresu” inwestycyjnego.

Podobnie jak z wydatkami – taka analiza pomoże Ci efektywniej gromadzić pieniądze. Niezależnie czy trzymasz pieniądze na koncie, lokacie czy inwestujesz na giełdzie albo w wina – świadomość mechanizmów rządzących portfelem Twoich inwestycji jest szalenie ważna.

Jak często najlepiej analizować? To zależy od tego jak aktywnym inwestorem jesteś i z jakich instrumentów korzystasz. Im bardziej skomplikowane instrumenty, im większe ryzyko, im bardziej wrażliwy rynek na którym działasz – tym częściej i dokładniej potrzebujesz śledzić to co się dzieje i analizować portfel Twoich oszczędności.

Pamiętaj również, że nie ma inwestycji bez ryzyka. Doświadczenia z rynku kapitałowego czy gospodarek świata pokazują, że od czasu do czasu pojawia się wydarzenie, które zupełnie zmienia panujące zasady. Zawsze może pojawić się przysłowiowy „czarny łabędź”, a to powoduje, że „bezpieczne przystanie kapitałowe na zawsze” nie istnieją.

Kiedyś lokaty bankowe wydawały się bardzo bezpiecznym sposobem inwestowania kapitału. Dziś w dobie upadających banków, problemów kapitałowych niektórych instytucji finansowych, regulacji unijnych, które pozwalają na konfiskatę depozytów ponad 100k Euro – nawet trzymając pieniądze w Banku, potrzebujesz interesować się jak „Twój Bank stoi”. Potrzebujesz wiedzieć i rozumieć czy jego fundamenty – nie tylko tu w Polsce, ale również na świecie ( jeśli jest to bank międzynarodowy) są solidne. Nie chodzi mi tu bynajmniej o sianie paniki, że coś jest bardzo złego z polskim sektorem bankowym. Bardziej pokazanie Ci, iż powiązania kapitałowe w obecnym świecie powodują, że nietrafne decyzje w innym kraju mogą (ale nie muszą) mieć przełożenie na instytucje w Polsce.

2. Konsekwencja

Rynki mają to do siebie, że występują na nich górki na których zarabiasz i dołki na których tracisz. Czasami, kiedy sytuacja na rynku załamuje się, a odpowiednio wcześnie nie zrobiliśmy strategii wyjścia z takiej inwestycji – trzeba trochę konsekwencji aby „przetrzymać najgorsze”. Czasami inwestując w jakąś spółkę czy startup potrzeba więcej czasu, aby „odpalił” i wyszedł na swoje. Zwyczajnie – potrzebujesz ustalić swoją strategię inwestycyjną i konsekwentnie ją realizować. Krótkoterminowe spekulacje – mogą przynosić wielkie zyski, ale na ogół obarczone są także dużym ryzykiem, które oznacza również wielkie straty po „drugiej stronie tego kija”. Najwięksi inwestorzy pokroju Warren’a Buffett’a słyną z tego, że inwestują długoterminowo. … A do tego potrzebna jest między innymi konsekwencja. Jedną z trudniejszych decyzji w inwestowaniu swoich oszczędności jaką przyjdzie Ci podejmować jest to kiedy „wytrzymać dalej” a „kiedy się wycofać”. Pomaga w tym właśnie ten mix 6 zasad.

3. Testowanie

Obecne czasy cechuje duża zmienność. Szybka zmienność okresów wzrostów i spadków, ale także zmienność i rozwój nowych technologii. To wszystko powoduje, że pojawiają się również nowe możliwości inwestycyjne. Powstają nowe produkty inwestycyjne, innowacyjne start-upy, stare metody inwestowania zostają „zelektronizowane” powodując, że nawet milisekundy giełdowych systemów informatycznych mają znaczenie. Pokusa szybkiego zarobku na „nowościach” może być bardzo duża.
Dla mnie zasada ryzyka jest prosta – jeśli zabierasz się za nowe rzeczy w inwestowaniu – testuj. Ograniczysz w ten sposób straty okresu „uczenia się”. Postaw „małe sumy” i ucz się. Nawet jeśli „przegrasz wszystko” możesz wtedy potraktować tą kwotę jak wydatek na „kurs inwestycyjny”. Nie obstawiaj też całego swojego portfela inwestycyjnego „na jednego konia”. Dywersyfikacja, zróżnicowanie Twojego portfela to podstawa.

4. Yyyyyy?????

Teraz zapewne zastanawiasz się „ale o co chodzi”???? Chodzi dokładnie o ten efekt! Na drodze inwestowania swoich oszczędności spotkasz wielu sprzedawców. Takich, którzy z „chęcią” przytulą Twoje pieniądze i zainwestują w produkt, lub projekt, w który w życiu sami nie zainwestowali. Jeśli na opowieść o wspaniałym, cudownym, produkującym same zyski produkcie czy projekcie pojawia Ci się w głowie myśl „yyyyy… ale o co chodzi?” – zastanów się nie dziesięć, ale sto razy.
Najlepsi inwestorzy zwyczajnie nie inwestują w coś czego nie rozumieją. I nie, nie jest to Twoja wina, że nie rozumiesz… Jeśli ktoś, kto Ci to sprzedaje, nie potrafi tego wyjaśnić wystarczająco prosto, aby to zrozumieć – to znaczy, że sam tego nie rozumie wystarczająco dobrze.
Wszelkich sprzedawców inwestycji zapytaj też koniecznie o ich portfel inwestycji. Pytaj w co inwestuje, ile na tym zarobił w ostatnim czasie i ile ma pieniędzy zainwestowanych w produkt, który właśnie chce Ci sprzedać. Jeśli w odpowiedzi usłyszysz wahanie lub „yyyy…” … To chyba już wiesz co robić 😉

5. Wiedza

Ta zasada chyba Cię nie zdziwi – piszę o tym często. Ucz się stale i zdobywaj wiedzę – o rodzajach inwestycji jakie masz w swoim portfelu, ale także „wąchaj”, poznawaj nowe formy inwestowania. Zamykaj swój tydzień, miesiąc czy kolejny rok inwestowania podsumowaniem: to czego nowego się nauczyłam lub nauczyłem odnośnie oszczędzania, inwestowania, działania rynku.
Możliwości zdobywania wiedzy na dziś są przeogromne. Książki, internet, youtube, kursy, szkolenie (także on-line), konferencje… Bądź stale tam gdzie jest wiedza i gdzie mówi się o Twoim portfelu inwestycyjnym. Dzięki temu masz większe szanse nie przegapić ważnych trendów – tych wzrostowych i tych spadkowych.
Aaaaa i jeszcze jedna sprawa. Chcąc inwestować na rynku kapitałowym szybko poznaj teorię „stop loss’ów”. Pomoże Ci w realizacji zasady numer 1 według Warren’a Buffeta:

Zasada nr 1: Nigdy nie trać pieniędzy. Zasada nr 2: Zawsze pamiętaj o zasadzie nr 1.

6. Nie Inwestuj Emocjonalnie

Mając oszczędności i zaczynając inwestować bardzo szybko zobaczysz, że tam gdzie są pieniądze i widmo zysku lub straty pojawiają się emocje. Paradoksalnie szczególnie w przypadku dużych wzrostów na jakimś rynku łatwo jest popaść w euforię. Wszyscy już tam są, tyle zarabiają – dlaczego mnie jeszcze tam nie ma!… A często jeśli już wszyscy o tym mówią, wszyscy tam inwestują, rynek bardzo rośnie to pojawia się „przegrzanie” i nagłe załamanie rynku.
Emocje w przypadku inwestowania, podobnie jak w przypadku wydawania, to bardzo zły doradca. Decyzje podejmuj na chłodno, po analizie zarówno liczb, danych jak i dodatkowych informacji.

Bardzo wielu doświadczonych inwestorów powie Ci, że inwestują na podstawie intuicji. Pamiętaj jednak, że intuicja doświadczonego inwestora to coś zupełni innego niż emocje. Intuicja bierze się właśnie z wieloletniego doświadczenia inwestycyjnego. Umiejętności szybkiego, podświadomego połączenia informacji, faktów, liczb danych, zrozumienia rynku, sytuacji … a to ma mało wspólnego z emocjonalnym podejmowaniem decyzji.


Oto moich 6 zdrowych zasad aktywnego inwestowania. Przez lata pomagają mi one podejmować decyzje inwestycyjne oraz decyzje odnośnie profilu ryzyka poszczególnych produktów. Może posłużą Ci jako inspiracja do przemyśleń jakimi zasadami kierujesz się Ty jeśli chodzi o podejście do pomnażania oszczędności.
Ten artykuł to też dopełnienie cyklu artykułów o tym jak się bogacić i stosowanej przeze mnie formule „ZZA”:

Dla osób zapisanych na mój newsletter przygotowałam w prezencie do tego artykułu grafikę w formacie A4 z moimi ulubionymi zasadami Warrena Buffetta dotyczącymi inwestowania i związanego z nim ryzyka. Można ją pobrać po zapisaniu się na mój Newsletter

 ! Z chęcią poznam zasady jakimi Ty się kierujesz w pomnażaniu oszczędności czy inwestowaniu!

Zostaw swoje pomysły w komentarzu!

Jeśli podobał Ci się ten artykuł udostępnij go proszę swoim znajomym, zostaw „lajka” lub komentarz. Możesz też do mnie napisać wiadomość – będę wiedziała, że moja praca ma sens 🙂

NIEB_BANER koniec post-okrag